CZAS RODOSNEGO OCZEKIWANIA-PRZYŁĄCZ SIĘ I TY !

Autorką dzisiejszego wpisu jest Julita 🙂

Chciałabym poruszyć temat Świąt, przygotowania do nich, ale też atmosfery wśród najbliższych, która powinna panować przy Wigilijnym stole.

Nadszedł miesiąc grudzień, na pewno przez wiele osób długo wyczekiwany. A wraz z nim czas przedświątecznych zakupów i zamieszania. Widzimy zapędzonych ludzi, którzy robią zakupy na święta. Kupują choinki, bombki, lampki, prezenty pod choinkę oraz rozmyślają nad 12 potrawami Wigilijnymi. Często nie zwracając uwagi na sens tego czasu. W całym tym zamieszaniu być może wiele z nas zapomina o okresie który panuje w Kościele, który jako dla nas chrześcijan jest bardzo istotny. Przeżywamy Adwent, czas radosnego oczekiwania na przyjście Zbawiciela. Wśród tego chaosu zatrzymajmy się nad isotą tych 4 niedziel oddzielających nas od narodzin Pana.

Jako ludzie wierzący powinniśmy przygotować się na tę ogromną uroczystość od strony duchowej. W każdym kościele odbywają się roraty poświęcone Najświętszej Maryi Pannie. To dobry czas aby zastanowić się nad tajemnicą Świąt Bożego Narodzenia. To Maryja poprzez Zwiastowanie stała się bezpośrednią ikoną, z której miał narodzić się Jezus. Może warto włączyć się w tę Mszę Święta? Spojrzeć z innej strony na Adwent. Ponadto zasiadając do stołu wigilijnego pamiętajmy, że jesteśmy uczestnikami niezwykłego wydarzenia. Ważne jest bycie w stanie łaski uświęcającej, aby z szacunkiem i czystym sercem przyjąć najważniejszego gościa- Pana Jezusa.

Wiele osób pytanych o to czym są dla nich święta odpowiadają, że to czas w którym można dostać prezenty, spotkać się z rodziną, dobrze zjeść. Jednak czy to jest najważniejsze?
486857_390329424413967_1306950372_n

Oczywiście bardzo ważne jest, aby święta były spędzane w gronie rodzinnym wśród najbliższych. Jednak nie powinniśmy zapominać o najważniejszej Osobie o naszym Zbawicielu. Kiedy przygotowujemy stół Wigilijny warto pamiętać o innych ludziach, którzy może w Święta są zdani tylko na siebie, nie mają bliskich osób, z którymi mogli by przeżywać ten czas. Niech każdy z nas zostawi jedno puste miejsce przy stole. W Święta Bożego Narodzenia nikt z nas nie powinien być samotny i nieszczęśliwy.Jeśli już jesteśmy w pełni przygotowani do Świąt i nadchodzi magiczna data 24 grudnia, to wraz z pojawieniem się na niebie pierwszej gwiazki, usiądźmy do uroczystej kolacji. Zanim to zrobimy, gospodarz domu powinien odczytać fragment Pisma Świętego opowiadający o przyjściu Zbawiciela. Następnie ujmując w dłoń opłatek, skierujmy się do siebie nawzajem ze słowami miłości i pojednania. Niech to będą najszczersze życzenia, płynące z głębi naszego serca. Po tym pełnym emocji i wzruszeń momencie rozdajmy  prezenty, aby sprawić sobie radość. Wreszcie możemy rozpocząć wspólną kolację (każda osoba powinna spróbować każdej potrawy! J ) Śpiewajmy kolędy i radujmy się. A na zakończenie tego uroczystego wieczoru, zbierzmy się o północy w kościele na pasterce. Radujmy się całą wspólnotą parafialną z przyjścia naszego Odkupiciela.

Chciałabym Was bardzo zachęcić to przebaczenia każdemu i każdej z nas. Niech to będzie czas pojednania, zakopania wszystkich spraw z przeszłości. Pomimo tego że ktoś nam sprawił przykrość, przebaczmy sobie nawzajem, bo przecież nikt z nas nie jest idealny. Miłość to uczucie które powinno nam towarzyszyć w czas świąt, ale i po świętach przez cały rok. Cieszmy się swoją obecnością i przyjściem na świat Jezuska. Każdy z nas świętując swoje urodziny czuję się wyjątkowo dlatego my przyjmijmy naszego Zbawiciela, tak jak my byśmy chcieli być przyjęci na świat.

Reklamy