Miłość to Ty

Co to jest miłość? Skąd się bierze? Na czym polega? Tak naprawdę nie ma jednoznacznej definicji miłości. I zapewniam Was, że wszystkie te znalezione na Wikipedii czy w innych źródłach są całkowicie chybione. Próby podchodzenia do miłości w sposób naukowy, żeby nie powiedzieć czysto „chemiczny” także nie mają najmniejszego sensu. Dzieje się tak z bardzo prostej przyczyny. Każdy z nas jest inny
i dla każdego miłość będzie zupełnie czymś innym. Dlatego pytanie postawione na początku należałoby zadać inaczej: czym dla Ciebie jest miłość?20.help_

Postanowiłam zapytać o to czytelników naszego bloga. Oto ich wypowiedzi, w niezmienionej formie:

Miłość jest dla mnie tym, że mogę kochać drugą osobę nawet będąc bardzo daleko
i wiem, że druga osoba też będzie mnie kochać. I tym, że mogę zawsze się ze wszystkim do niej zwrócić i mnie zawsze zrozumie. I świadomością, że poza tą osobą mi nic więcej nie potrzeba.

Maciek, 20 lat

Dla mnie to jest troska o drugą osobę, tak że chcesz, aby jej było jak najlepiej,
no i przede wszystkim to jest bezinteresowne.

Rafał, 17 lat

Poświęcenie, zaufanie, codzienność, brak blokad, wsparcie, obecność, ofiara, odpowiedzialność, przyjaźń.

Ola, 20 lat

Miłość to największe i najpiękniejsze uczucie, jakim możemy obdarzyć drugiego człowieka. Miłość to nie tylko puste słowa, ale wyrażanie swoich uczuć przez uczynki i obecność.
Od swojej drugiej połówki wymagam szczerości, zrozumienia i oczywiście bezinteresownej miłości, a także jej odwzajemnienia. Moja druga połówka to też mój najbliższy przyjaciel.

Julita, 17 lat1888529_696903020366463_41762824_n

Miłość dla mnie to jest coś takiego (nie chcę tego nazywać uczuciem bo właśnie nie o to mi chodzi),
co pozwala myśleć nie tylko o sobie, kiedy usuwamy swój egoizm i dostrzegamy potrzeby drugiego człowieka. Kiedy czasami rezygnujemy z czegoś, co dla nas ważne, na rzecz drugiej osoby. Nie tylko jeśli chodzi o miłość dziewczyny do chłopaka czy na odwrót. Biorę też pod uwagę matczyną miłość. Ile razy moja mama odmawiała sobie cukierka, bo ja na Nią patrzyłam oczami kota ze Shreka, bo też go chciałam. Przez 3 lata wstawała do mnie w nocy, żeby mnie drapać jak byłam mała bo byłam chora i wszystko mnie niesamowicie swędziało. Ona odmawiała sobie snu, czegoś, co jest tak potrzebne do normalnego funkcjonowania. Ale wiedziała, że cierpię
i potrafiła zrobić wszystko, żeby tak nie było. Dlatego dla mnie miłość to po prostu mama. Ta miłość nigdy się nie skończy.

Karolina, 20 lat

Była taka sytuacja, że mieszkałam przez 3 dni sama w mieszkaniu w mieście, gdzie nie mam za wielu znajomych. Pierwszy dzień był ciężki, ale drugiego dnia poczułam konkretną pustkę, samotność i zagubienie. Postanowiłam pójść do Kościoła na Mszę. Wychodząc
z niej uświadomiłam sobie, że przez te 30 minut byłam szczęśliwa, poczułam się kochana
i potrzebna, zrozumiana i przygarnięta. Według mnie to jest właśnie miłość. Być przy kimś szczęśliwym, kochanym, potrzebnym, zrozumianym, móc przyjść do kogoś z mniejszą, większą sprawą i otrzymać „kopa”/motywację, by stawać się lepszym, ale nie tylko dla siebie samego, lecz dla tego drugiego także.

Agata, 20 lat

Na zakończenie jeszcze jeden bardzo trafny cytat, mogący stanowić podsumowanie całego wpisu:

O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką.

Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.

A. Sapkowski


Autorka: Karolina Kwiatkowska

Reklamy