Z życia X. Blachnickiego cz. III

            Dziś pragnę zaproponować garść informacji na temat rodzeństwa Blachnickiego. Może czasem trochę powiać encyklopedią ale warto przeczytać do końca 🙂

            Najstarszy, Rudolf , urodził się 1908r. W 1942r. podczas okupacji hitlerowskiej, Rudolf został powołany do służby w Wermachcie. Rudolf korespondował z Franciszkiem. W listach widać widoczną troskę Franka o brata. Pragnął aby Rudolf prowadził stabilny tryb życia. W 1910r rodzi się brat Herbert, który po dziesięciu latach życia umiera.

Franciszek Blachnicki lata młodzieńcze

Franciszek Blachnicki lata młodzieńcze

            W 1913r. rodzi się siostra Adelajda. Wraz z siostrą Elżbietą opiekowała się młodszym rodzeństwem. W 1945r Adelajda wyruszyła  do Zwickau w poszukiwaniu brata Franciszka. Elżbieta wraz z ojcem pozostała w domu na wypadek powrotu reszty rodzeństwa z frontu. Adelajda odegrała dużą rolę w powrocie Franciszka do domu. Była ona szczególnie bliska młodemu Frankowi gdyż spędzała z nim bardzo wiele czasu podczas jego dorastania. Była dla niego autorytetem. Podczas pobytu Blachnickiego w więzieniu korespondowali ze sobą. Adelajda podtrzymywała go na duchu. Dzielił się z nią swymi przeżyciami, także duchowymi- kwestią nawrócenia. Przekazywał jej swoją poetycką twórczość, którą tworzył  w więzieniu w Raciborzu. Zastępowała mu matkę. Po pewnym czasie to Franciszek stał się dla niej autorytetem i przewodnikiem duchowym. Ich relacja miała wpływ na jego charakter. O zażyłości ich kontaktów świadczy fakt, iż siostra Elżbieta wraz z ojcem postanowili nie mówić Adolajdzie o wyroku śmierci jaki zapadł na Blachnickiego w 1942r. Uważali że wiadomość ta będzie dla Adolajdy zbyt bolesna.

           W 1915r. na świat przyszła druga siostra Franciszka – Elżbieta. Ona także brała czynny udział w harcerstwie.  Podczas pewnej ucieczki przed gestapo została aresztowana. Brat Franciszek, znajdował się w takiej samej sytuacji. Blachnicki okres ten nazywa wspólną wędrówką drogą cierpienia. W 1942r była obecna wraz z ojcem na rozprawie dotyczącej wykonania wyroku. Na wieść o negatywnym rozwiązaniu sprawy, zemdlała. Mieszkała w Katowicach. Codziennie rano sprawdzała czy na liście wykonanych egzekucji śmierci nie wisi nazwisko jej brata. Wraz z ojcem apelowała o ułaskawienie brata. Gdy to się udało przyszło jej powiadomić Franciszka o śmierci ich matki. Po śmierci matki to ona stała się odpowiedzialna za dom. Franciszek był przekonany o odwadze siostry oraz o umiejętności poradzenia sobie z napotkanymi trudnościami. Był jej wdzięczny za dobro którego doświadczył w chwilach procesu sądowego. Wspólne zamiłowanie do harcerstwa było czynnikiem spajającym ich relację. W 1996r Elżbieta zeznawała jako świadek w procesie beatyfikacyjnym brata.

Podczas harcerskiej wyprawy

Podczas harcerskiej wyprawy

           W 1920r urodził się brat Ernest. Był on towarzyszem dzieciństwa i dorastania Blachnickiego (Franciszek Blachnicki  urodził się w 1921r). W latach młodzieńczych uratował życie Franciszkowi, wzywając na czas pomoc. W 1940r został powołany do Wermachtu. Mimo własnego niebezpieczeństwa Franciszek interesował się losami brata, miał nadzieję, że wojna nauczy go męstwa i odważnego dźwigania losu. Ernest tak jak siostra Elżbieta odwiedzał brata w czasie pobytów w więzieniu ( Katowice, Raciborz ). Podczas życia kapłańskiego Franciszka, bracia utrzymywali ze sobą kontakt. Ernest pomagał mu w wielu przedsięwzięciach. W okresie emigracji Blachnickiego, Ernest brał czynny udział w organizowaniu Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji Światło-Życie w Calsbergu. Franciszka i Ernesta łączyła męska przyjaźń i solidarność oparta na rodzinnej miłości.

            W 1922r. urodziła się trzecia siostra- Zuzanna, która umarła tuż po urodzeniu.

          W 1924r. rodzi się brat Henryk. W czasie okupacji Henryk zatrudnił się w firmie budowlanej. Miał pragnienie bycia inżynierem budowlanym. Franciszek cieszył się z ambicji brata i bardzo wspierał go w jego dążeniach do celu. Gdyby nie więzienie, Franciszek prawdopodobnie także rozwijałby się intelektualnie. W 1942r. Henryk został powołany do Wermachtu. W 1943r. odwiedził Franciszka w więzieniu w Raciborzu. Po kapitulacji Niemiec nie wrócił do Polski, wyjechał do Anglii. Wykładał architekturę  na wielu uniwersytetach.   Henryka i Franciszka łączyły wspólne pragnienia i cele życiowe, głównie chęć kształcenia się. Blachnicki życzył młodszemu bratu aby był on człowiekiem dużego formatu. W jednym z listów adresowanych do Henryka, Franciszek napisał, iż nie chce poddać się samotności wynikającej z ograniczeń więzienia, lecz chce umacniać innych ludzi, zarówno silnych jak i tych potrzebujących. W  czasach młodości Franciszek był opiekunem i życiowym przewodnikiem dla młodszego brata, Henryka. W 1925r. urodziło się ostatnie dziecko, dziewczynka, która zmarła tuż po urodzeniu
gitara

           Atmosfera domu rodzinnego, w okresie dzieciństwa wywarła pozytywny wpływ na kształtowanie się osobowości założyciela Ruchu Światło-Życie. Natomiast relacje, które zaistniały między nim, a jego rodzeństwem umocniły się podczas dramatycznych przeżyć, związanych z czasem II wojny światowej i trwały aż do końca życia. Jeżeli chcecie przeczytać więcej na temat rodziców Blachnickiego zajrzyjcie do pierwszej części „Z życia x. Blachnickiego”.

 PS. Na drugim zdjęciu, który to Blachnicki? 😀

Advertisements