Nowe wyzwania

franciszek

 

Pokój – stabilny stan polityczny i militarny, brak działań wojennych, według cioci Wikipedii.
Hmm… Dzień Pokoju… Cóż to może oznaczać dla mnie, zwykłego obywatela Polski? Przecież nie ma u nas wojny.
U nas może nie, ale wystarczy spojrzeć globalnie, wtedy przekonamy się, że konflikty zbrojne, przemoc nie są tak bardzo oddalone. Ukraina, Bliski Wschód.  Ludzie pragną władzy i korzyści, są w stanie zrobić dla nich wszystko. Pytanie, czy mnie to dotyczy? Oczywiście, że  tak.

Sam papież Franciszek kieruje do nas swoje orędzie na 48. Dzień Pokoju, któremu przyświeca hasło „Już nie niewolnicy, lecz bracia”. Dzisiejszy charakter niewolnictwa różni się od tego, który poznaliśmy w książkach od historii, gdzie widzieliśmy skutego w kajdany człowieka, najczęściej czarnoskórego, wystawionego na sprzedaż. Wiele słyszymy w mediach o handlu kobietami, które są zmuszane do prostytucji, dzieciach, które są tanią siłą roboczą, głównie w Azji. W dzisiejszym, pędzącym za pieniądzem świecie, możemy nie zdawać sobie sprawy, że relacje pracodawca – pracownik mogą często przypominać wyzysk. Umowy śmieciowe, praca na czarno poniżają godność człowieka. Dlatego Franciszek nawołuje Nas, abyśmy walczyli z „globalizacją obojętności” na ludzki los. Abyśmy zauważyli problemy innych. Jako CHRZEŚCIJANIE mamy za zadanie upowszechniać braterstwo i solidarność. Włączajmy się, jeśli mamy takie możliwości i chęci do działania, w społeczne inicjatywy, stowarzyszenia, wolontariaty, które pomagają ludziom w trudnej sytuacji.

“Istnieje ryzyko zapomnienia o cierpieniach, które nie dotykają nas bezpośrednio. Reagujmy
i MÓDLMY się o POKÓJ w Syrii”
, ale także i na całym świecie.

Dopiero co obchodzone Święta Bożego Narodzenia napełniły nasze serca radością, dobrocią i pokojem. Taki stan nie może trwać jedynie w tym okresie, kiedy obdarowujemy się prezentami. Tak sobie myślę, że jest już drugi dzień nowego roku, wiele osób formułuje swoje własne postanowienia: siłownia, dieta, rzucenie palenia, etc. Ale może warto zastanowić się, jak chcielibyśmy przeżyć ten 2015 rok? Słuchając rad papieża, zacznijmy od małych kroków, gestów, od najbliższego otoczenia.

Tak już prawie na koniec od Franciszka:

“ Wiemy, że Bóg zapyta każdego z nas : “Cóżeś uczynił z twoim bratem?” (por. Rdz 4,10). Globalizacja obojętności, która dziś jest ciężarem tak wielu sióstr i braci, wzywa nas, byśmy stali się budowniczymi globalizacji solidarności i braterstwa, która będzie mogła przywrócić im nadzieje i sprawić, by z odwagą na nowo wyruszyli w drogę przez problemy naszych czasów i nowe perspektywy, jakie niesie ona z sobą,
a Bóg składa w narnianasze ręce.”

Nowy Rok, nowe wyzwania. Przebaczmy, pogódźmy się z kimś, do kogo żywimy urazę. Zwykłe “dzień dobry”, uśmiech do sąsiadki, do nieznajomego w autobusie, tramwaju, metrze może wiele dla nich znaczyć. Bądźmy małymi aniołami na ziemi, wyjdźmy z tej skorupy, uwrażliwiajmy się na drugiego człowieka. ODWAGI na ten cały 2015 rok wszystkim życzę. 🙂

 

 

Cały tekst orędzia: http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/dokumenty/oredzia-papieskie/art,17,oredzie-ojca-swietego-franciszka-na-48-swiatowy-dzien-pokoju.html

 

Reklamy