Szlachetna Paczka

                 Pięknie oświetlone centra handlowe, choinki, czerwone krasnoludki à la święty Mikołaj, „Last Christmas” to wszystko przypomina nam o obowiązku/przyjemności  zakupu prezentów dla naszych bliskich. Szlachetna Paczka to projekt, który wspomaga ubogie, polskie rodziny każdego roku. Już jutro rozpocznie się XIV finał Szlachetnej Paczki. Z tej okazji zapraszam was do przeczytania wywiadu, z członkiem Paczki, Otylią Brendel .

zapala1234: W jaki sposób trafiłaś do Szlachetnej Paczki?
Otylia Brendel: Bardzo dużo moich znajomych namawiało mnie na Paczkę. Decydującym momentem były  praktyki na studiach. Moja opiekunka, Kamila, wiedząc że pragnę rozwijać się w kierunku trenerskim, poleciła mi bym przyłączyła się do Paczki, gdyż tam będę miała możliwość rozwoju w tej dziedzinie.

zapala1234: Na czym polega Twoja pomoc/praca?
O. Brendel: W Paczce pełnię funkcję asystenta do spraw promocji, jestem także trenerem wewnętrznym i asystentem do spraw opisu. Jako asystent do spraw promocji jestem przedstawicielem Paczki w radiach, portalach internetowych, szkołach, duszpasterstwach. Jako trener prowadzę szkolenia dla wolontariuszy. Sprawdzam opisy które wolontariusze przygotowują do bazy.

zapala1234: Jakie zyski z tego masz?
O. Brendel: Bycie w paczce nauczyło mnie organizacji czasu. Poznałam ludzi, którzy  mają podobne wartości do moich. Dzięki temu mogłam im swobodnie zaufać. Spotkałam także osoby, które potrafią cieszyć się z małych rzeczy. W tym roku natomiast zdobywam doświadczenie jako trener. Jest to dla mnie bardzo duże bogactwo. Ale największym zyskiem są przede wszystkim przyjaźnie.

Otylia(z lewej) z siostrą i Lordem Waderem :)

Otylia(z lewej) z siostrą Klarą i Stormstrooperem 🙂

zapala1234: Najpiękniejszy moment?

O. Brendel: Podczas wręczania paczki pierwszej rodzinie, była taka sytuacja  że ojciec rodziny nie chciał aby dzieci wiedziały od razu co jest w kartonie. Prosił aby prezenty były zostawione na regale, na później i dzieci rzeczywiście się pilnowały. Dla mnie to był przykład postawy ojca jako głowy rodziny. Drugi moment to kiedy widziałam jak ta rodzina cieszy się  z tych prezentów. Było to dla mnie takie upewnienie, że podjęłam słuszną decyzję o włączeniu tej rodziny do udziału w Paczce.

zapala1234: Kto może zostać obdarowującym?
O. Brendel: Praktycznie każdy. Mogą to być firmy, osoby indywidualne, klasy w szkole bądź inne grupy społeczne.

zapala1234 Co zrobić aby stać się wolontariuszem ?
O. Brendel: Trzeba zgłosić się przez stronę www.superw.pl . Tam trwa rekrutacja wolontariuszy(osób pełnoletnich) od końca jednej edycji do końca października.

zapala1234: Jakie obowiązki ma początkujący wolontariusz?
O. Brendel:  Na początku trzeba odbyć szkolenie.  Później odwiedza się rodziny i przygotowuje się opis potrzeb danej rodziny. Odbywają się także spotkania rejonowe z liderami. Są one na tyle cenne, że jest to tez taki moment na integrację i rozmowę na temat spraw, których się doświadczyło  podczas działania w paczce. Na koniec należy dostarczyć paczkę do rodziny i przygotować przebieg relacji dla darczyńcy z wręczenia paczek. To się nazywa „Prezent dla Darczyńcy”. Na tym kończy się praca wolontariusza.

zapala1234: Jak zachęciłabyś młodych ludzi do udziału w Paczce?O. Brendel: Poznaje się ludzi którzy chcą robić dobre rzeczy. Zachęcam też aby poznać Paczkę od takiej strony wyzwaniowej, aby zmierzyć się z trudnościami czasowymi , organizacyjnymi, rodzinnymi i pokazać sobie że to jest do przejścia.  Jeżeli ktoś chciałby wypracować w sobie takie cechy to Paczka jest idealnym miejscem do tego . Bardzo podoba mi się w Paczce organizacja. Podział ról powoduje, że wszystko jest zamknięte od A do Ż. Daje to poczucie bezpieczeństwa i pewności, że nie jest się w tym pozostawionym samemu sobie. Zapraszam chociaż raz w życiu zaryzykować  i wziąć udział w Szlachetnej Paczce.

Reklamy