Najsłodsza waluta świata… ;)

 

W naszym życiu zdarzają się sytuacje, z którymi nie zawsze potrafimy sobie poradzić. Mogą być różne, od wniesienia toreb z zakupami na 3 piętro, po wniesienia większej ilości toreb z zakupami na 12 piętro… bez używania windy 😛 Są rozmaite sprawy, poważniejsze, czy mniej poważne, z którymi nam jest ciężko. Ale właśnie, Bóg nie stworzył nas samych dla siebie. Jestem pewna, że każdy z nas ma choć jedną osobę, której może coś zawdzięczać, od prostych spraw, po większe. Umiejętność okazywania wdzięczności jest drogą do szczęścia, co potwierdza św. Paweł w 1 liście do Tymoteusza “Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni!” Tymczasem w codziennym zabieganiu czasami nam się zapomina, by cieszyć się drobiazgami i by za nie dziękować. Na przykład być wdzięcznym Bogu za miniony dzień, jaki by nie był, po prostu, że był, nie każdy dostał kolejne 24 h życia na tym świecie. Może za ładną pogodę, albo wręcz przeciwnie, za ulewną burzę, która mogła oczyścić powietrze i dać chwilę oddechu od upałów. Za nowo poznanych ludzi w te wakacje, na pewno każda osoba wniosła coś nowego i innego do Twojego życia. Drugiej osobie za każdą radość, poświęcony czas, za wspólne przypały, które jednak odniosły jakieś korzyści. Jest wiele okazji do bycia wdzięcznym Bogu i drugiemu człowiekowi i żadne pieniądze nie zastąpią zwykłego uśmiechu czy słowa “dziękuję”. To najsłodsza waluta jaka może być. 😉

Mam dla Ciebie zadanie bojowe. Stwórz własną listę dziękczynną. Może to być w dwóch tabelkach: w jednej “Dziękuję Bogu za…”, w drugiej “Dziękuję drugiemu człowiekowi za…”. Po stworzeniu takiej listy warto podziękować ludziom osobiście lub modlitwą. Działaj! 🙂

https://www.youtube.com/watch?v=toU-I0CGOtA – A to tak na deser 😛

[Agata]

Advertisements